Archiwa tagu: wdrożenia

Bajki i nie-bajki

Fajna bajka w computerworld. Można się pośmiać, że oczywistości, ale co tam – i tak nic się nie zmienia. Ostatnio mam sporo przykładów z mniej lub bardziej udanych wdrożeń i tak na gorąco nawiązując do bajki, wydaje mi się, że przyczyn porażek (częstokroć nazywanych sukcesami, bo system rusza, choć po czasie i za dwa razy więcej, ale rusza) jest kilka: Czytaj dalej

Jak napisać dobrą umowę?

Jak powszechnie wiadomo, biznes IT namieszał w systemie prawa. Sam Internet jest przekleństwem, digitalizacja utworów nie mniejszym, ale nawet stare, dobre regulacje dotyczące umów nie mają łatwego życia z wdrożeniami, licencjami czy outsourcingiem. Prawnicy zajmujący się nową technologią chodzą po polu minowym – próbują dostosować przepisy z lat sześćdziesiątych do świata bitów i wyrafinowanych konstrukcji biznesowych. Czasami to się udaje, czasami nie. Chciałbym napisać kilka słów o tym, na co uważać zawierając umowę – artykuł jest oparty na wizji umowy wdrożeniowej i outsourcingowej, ale większość tez ma charakter generalny. Zdaję sobie sprawę, że część uwag może wydać się banalnych i oczywistych – ale proszę wierzyć, nie są to problemy odosobnione. Czytaj dalej

Kiedy pytać, a kiedy protestować – jak złożyć ofertę zgodną z siwz, jeśli specyfikacja jest niejasna

Teoretycznie powinno być tak, że ogłaszając o przetargu nieograniczonym, zamawiający wie, co chce zamówić. Również teoretycznie zamawiający powinien przekazać wykonawcom specyfikację istotnych warunków zamówienia, która opisuje to, co chce zamówić. W praktyce jednak zdarza się często, że zamawiający ma tylko przybliżone pojęcie o przedmiocie zamówienia, ponieważ specyfikację – składającą się z kilkuset stron dokumentacji technicznych – opracował jakiś niezależny podmiot (np. biuro projektowe) albo, co gorsza, kilka różnych niezależnych podmiotów, niekoniecznie ze sobą współdziałających.

Czytaj dalej

Legendy i mity świata umów wdrożeniowych – upgrade 01

W zeszłym tygodniu opisałem kilka mitów funkcjonujących w świecie umów wdrożeniowych. Myśl przewodnia jednej z moich wypowiedzi była w zarysie taka: nie da się napisać idealnej umowy wdrożeniowej. Być może da się napisać przyzwoitą umowę wdrożeniową, ale konieczna jest do tego ścisła współpraca prawnika z osobami merytorycznie odpowiedzialnymi za dany projekt.

Czytaj dalej

Legendy i mity świata umów wdrożeniowych (IV)

Mit 4 …bo jak sobie kupuję samochód…

Jak wiadomo, zalecaną w podręcznikach i często stosowaną w negocjacjach metodą, jest porównanie. Chyba każdy negocjator pracujący dla branży IT usłyszał przynajmniej kilka razy tekst w rodzaju „a jak sobie Pan kupuje samochód, który ma jeździć i okazuje się, że jeździ, ale powyżej 80 km/h zaczyna strasznie się trząść, to czy to jest dobry samochód???” „czy jeżeli zlecam wykopanie rowu w tydzień, a trwa to miesiąc, bo ziemia jest twarda, to czyja jest wina …”

Czytaj dalej

Legendy i mity świata umów wdrożeniowych (III)

Mit 3 – nie ma kar, nie ma problemu

Dostawca systemu informatycznego nie jest zazwyczaj zdziwiony, jeżeli Klient życzy sobie zawarcia w umowie zapisów określających kary umowne za niewykonanie poszczególnych zobowiązań. Pozwalam sobie przypomnieć, że kara umowna jest zryczałtowanym odszkodowaniem, przy czym po długich dyskusjach i sprzecznych wyrokach Sądu Najwyższego uznano ostatecznie, że dla dochodzenia kary umownej nie jest w ogóle konieczne wyrządzenie szkody. Wystarczy, że dostawca nienależycie wykona zobowiązanie i tylko ten fakt musi być wykazany przez Klienta.

Czytaj dalej

Legendy i mity świata umów wdrożeniowych (II)

Mit 2 – odbiór końcowy końcem problemów

Jak wiadomo, zasadniczym celem każdego kierownika projektu jest doprowadzenie do szczęśliwego podpisania przez zamawiającego protokołu odbioru końcowego. Z niejasnych przyczyn, większość dostawców systemów informatycznych uznaje, że jeżeli uda im się przekonać kontrahenta do złożenia podpisu na dokumencie potwierdzającym zakończenie realizacji umowy, to uzyskują tym samym niepodważalny dowód wywiązania się z umowy. Zła wiadomość, którą chcę przekazać wykonawcom, jest taka, że wspomniana powyżej większość się myli. Czytaj dalej