Archiwa tagu: outsourcing

Jak napisać dobrą umowę?

Jak powszechnie wiadomo, biznes IT namieszał w systemie prawa. Sam Internet jest przekleństwem, digitalizacja utworów nie mniejszym, ale nawet stare, dobre regulacje dotyczące umów nie mają łatwego życia z wdrożeniami, licencjami czy outsourcingiem. Prawnicy zajmujący się nową technologią chodzą po polu minowym – próbują dostosować przepisy z lat sześćdziesiątych do świata bitów i wyrafinowanych konstrukcji biznesowych. Czasami to się udaje, czasami nie. Chciałbym napisać kilka słów o tym, na co uważać zawierając umowę – artykuł jest oparty na wizji umowy wdrożeniowej i outsourcingowej, ale większość tez ma charakter generalny. Zdaję sobie sprawę, że część uwag może wydać się banalnych i oczywistych – ale proszę wierzyć, nie są to problemy odosobnione. Czytaj dalej

Afera z kartami VISA – krótka mini analiza prawna

Wszyscy słyszeliśmy o kłopotach z kartami VISA – pisał o tym m.in. Computerworld. Sytuacja medialnie się uciszyła, warto się zastanowić nad prawnymi konsekwencjami takiej awarii. Zastrzegam, że poniższe uwagi opierają sie tylko na generalnych zasadach, bez analizy konkretnej umowy klient – bank i bank – visa (ponieważ ich nie znam) i bazują na założeniu, że zawiódł system informatyczny VISY (choć nie jest to takie pewne, o czym kilka słów poniżej). Czytaj dalej

Prawo cytatu w Internecie

[UWAGA: ZAKTUALIZOWANA WERSJA ARTYKUŁU JEST TUTAJ]

Każdy z nas robiąc zdjęcia, tworząc grafikę albo umieszczając na blogu swoje przemyślenia, w świetle prawa autorskiego traktowany jest jako twórca (autor). Jednocześnie tworząc w Internecie, ciągle korzystamy z dorobku innych ludzi. Na naszych stronach czy blogach umieszczamy zdjęcia, obrazki i teksty – utwory innych osób. Czy jest to legalne?
Co do zasady, korzystanie z cudzych dzieł wymaga zgody ich twórców. Z drugiej strony, system prawny nie może dopuścić - w interesie szeroko pojmowanego społeczeństwa i prawa dostępu do dóbr kultury – do całkowitej monopolizacji utworów. Utwory to nie rzeczy, prawo autorskie to nie własność. W celu ochrony tych wyższych interesów stosuje się m.in. instytucję dozwolonego użytku – pisaliśmy o niej w kontekście ściągania plików mp3 z sieci. Dzisiaj chcemy zwrócić uwagę na jedną z najczęściej powoływanych i budzących najczęstsze spory form dozwolonego użytku – prawo cytatu. Czytaj dalej

FAQ: wina umyślna i rażące niedbalstwo

Jak powszechnie wiadomo, nie każda umowa zostanie wykonana tak, jak obie strony (a szczególnie zamawiający) tego chciały w chwili jej podpisywania. W przypadku nienależytego jej wykonania przez Wykonawcę, grożą mu roszczenia odszkodowawcze, w skrajnym przypadku prowadzące do upadłości firmy.  Z tego powodu wykonawcy dążą do jak najdalej idącego ograniczenia swojej odpowiedzialności za szkody wyrządzone zamawiającemu przy wykonywaniu umowy. Sposobów na to jest wiele – najczęściej wykorzystuje się wyłącznie możliwości dochodzenia utraconych korzyści (pozostaje odszkodowanie wyłącznie w granicach rzeczywistej straty), ograniczenia kwotowe (ograniczenie do kwoty X złotych). W części umów wszystkie te ograniczenia są wyłączone w przypadku „rażącego niedbalstwa” Wykonawcy. Ponieważ zapisy takie są przedmiotem sporów, warto się zastanowić, czy jest o co kruszyć kopie i co pod pojęciem rażącego niedbalstwa stoi. Czytaj dalej

Prokom i ZUS a zamówienie publiczne

Dzisiejsza prasa informuje o planach informatycznych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, obejmujących ogłoszenie w 2010 r. przetargu na partnera w umowie głównej dotyczącej swojego systemu informatycznego. Jednocześnie ZUS zamierza przedłużyć inną umowę z Prokomem, na bieżącą eksploatację systemu, która kończy się w październiku 2006 r. Dodatkowo prowadzone są rozmowy z Prokomem „które mają zagwarantować interesy ZUS.”, co obejmuje m.in. możliwość zdeponowania kodów źródłowych u strony trzeciej. Czytaj dalej