Archiwa tagu: konsumenci

Wady macbooków pro a uprawnienia konsumentów

Na blogu appleblog.pl pojawiła się notatka o wadach notebooków macpro spowodowanych wadą chipu produkowanego przez nvidię. Problem – totalny pad ekranu – co ciekawe, ujawnia się po roku od zakupu, czyli po upływie gwarancji. Czy jesteśmy bezradni?

Jako konsumenci na szczęście nie, o ile towar nabyliśmy w Polsce (lub Unii,  jest podobnie). Mamy taką ustawę, jeszcze z 2002 roku, o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego. Wprowadza ona instytucję „zgodności towaru z umową”, a „towar konsumpcyjny jest zgodny z umową, jeżeli nadaje się do celu, do jakiego tego rodzaju towar jest zwykle używany, oraz gdy jego właściwości odpowiadają właściwościom cechującym towar tego rodzaju”. Ekran w notebookach się przydaje, więc trzeba założyć, że działający chip graficzny to owa „właściwość, odpowiadająca właściowości cechującej towar tego rodzaju”.

Zanim wymienimy notebook, przed nami jeszcze kilka przeszkód – pierwsza, to czas obowiązywania owej swoistej gwarancji ustawowej – są to dwa lata od wydania towaru (art. 10 ust. 1). A więc lepiej niż w przypadku zwykłej gwarancji Apple. Druga – czas na zgłoszenie wady: dwa miesiące od jej wystąpienia (art. 9 ust. 1). Trzecia – to obowiązek wykazania, że wada tkwiła w rzeczy w chwili sprzedaży (art. 4 ust. 1) – przez pół roku mamy takie domniemanie, po tym okresie to my musimy to udowodnić. W omawianym przypadku nie powinno to być trudne, awaria ma charakter masowy, jeśli wierzyć wpisom.

Roszczenia tylko do sprzedawcy, a więc nie Apple’a bezpośrednio. Można żądać „doprowadzenia do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy”. Sprzedawca ma 14 dni na ustosunkowanie się do roszczenia – jak się zagapi, uznaje się, że roszczenia uznał. Jak naprawa jest niemożliwa, lub nie zostanie wykonana „w odpowiednim czasie”, można żądać obniżenia ceny lub jej zwrotu – w naszym przypadku raczej zwrotu, trudno to uznać za wadę nieistotną. 

I tyle, nadzieja więc jest. Z przedsiębiorcami gorzej. Więcej na ten temat np. w tym artykule (jak pozwać św. Mikołaja).

Pozycjonowanie w świetle prawa cz. III

Dziś ostatnia część artykułu o problematyce pozycjonowania stron internetowych. Przeanalizowałem już zagadnienie prawa znaków towarowych oraz przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji – dziś czas na ochronę dóbr osobistych (przepisy kodeksu cywilnego) oraz dość nowej ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Będzie też krótkie podsumowanie wniosków przedstawionych we wszystkich trzech częściach.

Czytaj dalej

IP i inne dane osobowe w Internecie – czy zawsze chronione ?

(Artykuł jest kontynuacją cyklu zapoczątkowanego przez wpisem pt. „Czy adres IP jest dana osobową ?” )

Wpisem tym wracamy do wielce interesującej kwestii adresów IP i innych danych osobowych (lub może należałoby powiedzieć: potencjalnych danych osobowych) przetwarzanych w serwisach internetowych. Jak pisałem w poprzednim artykule tego cyklu, w UE zarysowuje się coraz wyraźniejsza tendencja do traktowania adresów IP jako danych osobowych. Notabene tendencje te coraz częściej zauważają także inni komentatorzy Internetowi (link: http://osnews.pl/adres-ip-jako-dane-osobowe), bo też niebagatelna jest ranga problemu wymagającego rozstrzygnięcia oraz jego praktyczne konsekwencje dla świata IT.

Czytaj dalej

Promusicae a sprawa polska …

Pisaliśmy o wyroku  w sprawie Promusicae vs Telefonica. Wbrew temu, co stwierdza wiele serwisów, wyrok nie oznacza zakazu udostępniania danych osobowych klientów indywidualnych, tylko brak takiego nakazu dla firm przetwarzających takie dane. A jeszcze dokładniej brak obowiązku Państw Członkowskich do wprowadzenia takiego zobowiązania (nakazu) w prawie krajowym. Co nie oznacza, że nie mogą tego zrobić. Dzisiaj kilka słów jak to wygląda w Polsce … Czytaj dalej

Czy teleoperator powinien udostępnić dane użytkowników w sporach cywilnych o naruszenie praw autorskich? Wyrok w sprawie Promusicae vs Telefonica Hiszpania

(31.01.2008 14:39: – update)Promusicae a sprawa polska

Dosłownie przed chwilą, ETS wydał wyrok w sprawie powództwa hiszpańskiego stowarzyszenia twórców (Promusicae, coś podobnego do ZAIKS) przeciw teleoperatorowi Telefonica. Sprawa dotyczyła ściągania plików w sieciach peer-to-peer (konkretnie KaZaA) i pytania, czy teleoperator powinien udostępnić dane swoich klientów na żądanie stowarzyszenia w celu wytoczenia powództwa cywilnego.

Telefonica powiedziała, że danych nie da, może je przekazać wyłącznie na potrzeby postępowania karnego. Takie stanowisko skutecznie przeszkodziło w wytoczeniu spraw o odszkodowanie, więc Promusicae poszło do sądu. A sąd hiszpański do Trybunału Sprawiedliwości. W sprawie wypowiedziało się dodatkowo kilka rządów, sprawa zrobiła się głośna, no i mamy wyrok.

Czytaj dalej

Sprawa naprawdę poważna – handel winem przez Internet

Żarty się skończyły. Różne kwestie tutaj sobie rozważamy, ale wczoraj doszedł do mnie mail z problemem istotnym, zarówno życiowo (zwłaszcza dla wielbicieli wina), jak i z punktu widzenia prawa w Internecie. Otóż, okazuje się, że Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (tak, i tym się nasze Państwo zajmuje) zaatakowała sklepy internetowe z alkoholem, zarzucając łamanie prawa i odebranie zezwoleń na handel alkoholem. Jak donosi prasa (link do artykułu w WP), zarzuty opierają się na twierdzeniu, iż „Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi nie przewiduje możliwości sprzedaży alkoholu w Internecie” oraz „Sprzedawca ma obowiązek upewnić się, że nabywca jest pełnoletni i trzeźwy, a sprawdzenie tego w przypadku sprzedaży wysyłkowej jest niemożliwe, gdyż towary dostarcza kurier”. Oba argumenty są słabiutkie, ale sam problem poważny. Czytaj dalej

Afera z kartami VISA – krótka mini analiza prawna

Wszyscy słyszeliśmy o kłopotach z kartami VISA – pisał o tym m.in. Computerworld. Sytuacja medialnie się uciszyła, warto się zastanowić nad prawnymi konsekwencjami takiej awarii. Zastrzegam, że poniższe uwagi opierają sie tylko na generalnych zasadach, bez analizy konkretnej umowy klient – bank i bank – visa (ponieważ ich nie znam) i bazują na założeniu, że zawiódł system informatyczny VISY (choć nie jest to takie pewne, o czym kilka słów poniżej). Czytaj dalej

Jak pozwać św. Mikołaja?

Właśnie minął szósty grudnia, za chwilę Święta. Idealny moment, aby napisać kilka słów o prawach konsumentów, i tych w realu, i tych w Internecie.Prawo konsumenckie rozwija się burzliwie, zarówno w Unii, jak i w Polsce, zarówno w postaci działań różnorakich urzędów (vide Orange i UKE) jak i praw bezpośrednio nam przysługujących. Zapraszam do krótkiego resume, podsumowania, jak to obecnie wygląda, jak bronić się przed nieuczciwymi sprzedawcami i jak korzystać z przyznanych nam uprawnień. Czytaj dalej