Archiwa autora 'Marcin Maruta'

Rocznica i prezenty …

Dzisiaj mamy pierwsze urodziny :) Bardzo dziękujemy wszystkim autorom i odwiedzającym - miesięcznie mamy ponad pięć tysięcy odwiedzin, z czego jesteśmy dumni i co nas motywuje do zmian. Które, lada chwila, nastąpią.

Gorące słowa podziękowania dla wszystkich linkujących. Bardzo nam to pomaga.

Zanim zmiany nadejdą, przygotowaliśmy prezent - odświeżone, uzupełnione wersje naszych najpopularniejszych artykułów. Od dziś, co piątek, nasze TOP FIVE …

Szkody naszejklasy.pl a atak hakerów

Jak donosi computerworld, serwis naszaklasa.pl wycenia swoje szkody związane z atakiem hakerów na 60 milionów złotych. Oczywiście w wielu serwisach podważono (czy też wyśmiano) te wyliczenia. Sprawa, z prawneog punktu widzenia, jest jeszcze ciekawsza. Czytaj dalej…

Spore, zabezpieczenia, prawa konsumenta i prawa autorskie …

Gra “Spore” jest reklamowana prawie wszędzie, od miesięcy jest typowana na megahit. Jak się okazuje, stosowane w niej zabezpieczenia (można ją tylko trzy razy zainstalować) spowodowały furię (istotne niezadowolenie) co niektórych - pisze o tym m.in. gamecorner w swoim artykule.

O prawie autorskim i granicach jego ochrony pisaliśmy wielokrotnie, ostatnio w artykule Pliki z Internetu - czy jesteśmy piratami, czy też nie? Case Spore jest wręcz modelowy - można się zastanawiać biznesowo, jaki sens ma DRM (bajki o utraconych milionach są w dużej mierze wyssane z palca, bardzo ciekawie na ten temat Rob Fahey z gamesindustry.biz), ale można też prawnie. Czytaj dalej…

[Wykład] Zatrudnianie pracowników IT

W zeszłą środę uczestniczyłem w szkoleniu CPI o zatrudnianiu pracowników i kadry zarządzającej IT. Ja mówiłem głównie o body shoppingu, koledzy o rynku pracy. Jedno z ciekawszych szkoleń tego roku. Załączam pdf 080812_outsourcingit_mm_basic, ze względów oszczędnościowych bez grafiki i zdjęć.

Pliki z Internetu - czy jesteśmy piratami, czy też nie?

Ostatnio w Rzeczpospolitej ukazały się dwa artykuły dotyczące pobierania plików muzycznych i audiowizualnych z Internetu - najpierw artykuł Pana Sławomira Wikariaka, z komentarzem Pani Mecenas Katarzyny Lasoty (dopuszczający ściąganie), a następnie replika Pana Mecenasa Oskara Tułodzieckiego (negująca legalność takich działań). I ta replika warta jest komentarza.

Autor stawia kilka tez, zmierzających do istotnego ograniczenia instytucji dozwolonego użytku. Podane argumenty, w moim przekonaniu, nie bronią się wystarczająco, a najdalej idące wnioski wynikają z niezrozumienia istoty zarówno prawa autorskiego w ogólności, jak i dozwolonego użytku w szczególności. Czytaj dalej…

Ochrona utworów przez 95 lat?

Dzisiejsza Gazeta Prawna zamieściła informację o pracach Komisji Europejskiej zmierzających do wydłużenia okresu ochrony praw autorskich do nagrań dźwiękowych z 50 (według obecnej dyrektywy, w Polsce mamy 70 letni okres ochrony) do 95 lat. Jest to jeden z mega-tematów prawa autorskiego, wart dłuższego artykułu. Teraz, na szybko i ad vocem: to zły pomysł. Bardzo zły. Najważniejszy z argumentów  to … Czytaj dalej…

gpl 3 po polsku

Na prośbę kilku osób, tekst licencji gpl 3 zamieściliśmy na osobnej stronie. Mamy zamiar w trochę dalszej perspektywie umieścić tam kilka komentarzy do tej licencji. Oczywiście, jakby ktoś chciał coś opublikować na ten temat, zapraszamy.

Wady macbooków pro a uprawnienia konsumentów

Na blogu appleblog.pl pojawiła się notatka o wadach notebooków macpro spowodowanych wadą chipu produkowanego przez nvidię. Problem - totalny pad ekranu - co ciekawe, ujawnia się po roku od zakupu, czyli po upływie gwarancji. Czy jesteśmy bezradni?

Jako konsumenci na szczęście nie, o ile towar nabyliśmy w Polsce (lub Unii,  jest podobnie). Mamy taką ustawę, jeszcze z 2002 roku, o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego. Wprowadza ona instytucję “zgodności towaru z umową”, a “towar konsumpcyjny jest zgodny z umową, jeżeli nadaje się do celu, do jakiego tego rodzaju towar jest zwykle używany, oraz gdy jego właściwości odpowiadają właściwościom cechującym towar tego rodzaju”. Ekran w notebookach się przydaje, więc trzeba założyć, że działający chip graficzny to owa “właściwość, odpowiadająca właściowości cechującej towar tego rodzaju”.

Zanim wymienimy notebook, przed nami jeszcze kilka przeszkód - pierwsza, to czas obowiązywania owej swoistej gwarancji ustawowej - są to dwa lata od wydania towaru (art. 10 ust. 1). A więc lepiej niż w przypadku zwykłej gwarancji Apple. Druga - czas na zgłoszenie wady: dwa miesiące od jej wystąpienia (art. 9 ust. 1). Trzecia - to obowiązek wykazania, że wada tkwiła w rzeczy w chwili sprzedaży (art. 4 ust. 1) - przez pół roku mamy takie domniemanie, po tym okresie to my musimy to udowodnić. W omawianym przypadku nie powinno to być trudne, awaria ma charakter masowy, jeśli wierzyć wpisom.

Roszczenia tylko do sprzedawcy, a więc nie Apple’a bezpośrednio. Można żądać “doprowadzenia do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy”. Sprzedawca ma 14 dni na ustosunkowanie się do roszczenia - jak się zagapi, uznaje się, że roszczenia uznał. Jak naprawa jest niemożliwa, lub nie zostanie wykonana “w odpowiednim czasie”, można żądać obniżenia ceny lub jej zwrotu - w naszym przypadku raczej zwrotu, trudno to uznać za wadę nieistotną. 

I tyle, nadzieja więc jest. Z przedsiębiorcami gorzej. Więcej na ten temat np. w tym artykule (jak pozwać św. Mikołaja).




  • e drugs online
  • the canadien drug store
  • ordering prescription drugs online
  • pharmaceutical drugs online
  • online pharmacudical drugs
  • canada online drug stores
  • online discount pharmacy
  • online pharmacy lowest prices
  • online pharmacy discount
  • online presription drugs
  • online pharmacy prescription drugs
  • drug store on line canada
  • prescription drugs online buying